W Internecie znajdziemy setki mniej lub bardziej wspaniałych diet, w czasopismach jesteśmy zasypywani informacjami jak schudnąć, być pięknym, szczupłym i szczęśliwym. A co z negatywnymi skutkami bycia na diecie?

Poczucie straty

Warto wiedzieć, że jeżeli wprowadzanie zmian w sposobie żywienia i stylu życia będzie opierało się głównie na zakazach, nakazach i ograniczeniach, to naturalnie spowoduje u nas poczucie straty! Im ich więcej (zakaz jedzenia słodkich i słonych przekąsek, zakaz picia alkoholu, konieczność picia wody, jedzenia regularnie itd.) tym poczucie straty będzie większe. Dodatkowo, jeśli zalecenia nie będą dostosowane dla naszych preferencji (np. lubimy szybkie spacery, a zaleca nam się biegać czy ćwiczyć na siłowni, czego nie znosimy) poza poczuciem straty szybko przyjdzie zniechęcenie. Co zatem zrobić? Zmiany wprowadzajmy stopniowo. Nie używajmy negatywnych komunikatów. Słowo „muszę” schudnąć, zastąpmy „chcę” zrobić coś dla siebie. Zdanie „nie mogę jeść słodyczy” zastąpmy słowem „mogę”. Dziwne? Niekoniecznie, ponieważ nakaz powstrzymywania się od jedzenia skutkuje oporem (Wieczorowska, 2002), o czym poniżej.

Opór psychiczny

Reaktancja (Brehm, 1966), czyli opór psychiczny to nic innego jak dążenie do przywracania wolności wyboru w sytuacji, kiedy została ona ograniczona. Zjawisko przejawia się w skłonności do podejmowania zachowań zakazanych (na przekór). Zakazana rzecz lub zachowanie staje się bardziej atrakcyjne (alkohol, słodycze). Osoba, której ograniczamy wolność wyboru wykazuje również skłonności do atakowania źródła zakazów (np. lekarza, dietetyka, członków rodziny). Zatem podejmując działania w tzw. dobrej wierze możemy osiągnąć odwrotny od oczekiwanego efekt …

Nadmierna koncentracja na jedzeniu

Osoby będące na diecie, które tłumią swoje myśli na temat jedzenia częściej myślą o jedzeniu, niż osoby, które przed tymi myślami się nie powstrzymują. W psychologii zjawisko nazywane jest teorią paradoksalnych procesów kontroli umysłowej (Wegner, 1994). Tym bardziej, że tłumienie myśli związanych z jedzeniem przynosi odwrotny skutek, tzn. chęć niemyślenia o nim prowadzi do napadów objadania. Znacie zapewne ćwiczenie na skutek powstrzymywania się od myślenia na temat różowego słonia.

Efekt wyczerpania woli

Człowiek jest w stanie kontrolować się tylko przez określony czas. Długotrwałe odmawianie sobie określonych produktów spożywczych może doprowadzić do wyczerpania woli i w konsekwencji do nadmiernego jedzenia tego, czego sobie odmawialiśmy.

praliny

Badacze wielokrotnie dowodzili, że stosowanie diety w przeważającej większości prowadzi do przejadania się (niejedzenie przeplatane z okresami nadmiernego jedzenia). Wprowadzanie ograniczeń może mieć także wpływ na nadmierne skupianie uwagi na jedzeniu oraz na utratę samokontroli nad procesem jedzenia. Mimo że są osoby, które potrafią skutecznie utrzymywać restrykcje dietetyczne, to jednak u zdecydowanej większości osób stosujących dietę prędzej czy później wystąpią okresy objadania się.

Zatem paradoksalnie przeszkodą w osiągnięciu naszych celów mogą być, intuicyjnie przecież kojarzone z dietą, ograniczenia, które wprowadzamy. Warto o tym pamiętać, kiedy po raz kolejny zaczniemy tworzyć listę rzeczy zakazanych na diecie.